Skocz do zawartości

Witaj na Forum How2Win
Zarejestruj się, aby uzyskać dostęp do wszystkich funkcjonalności. W momencie w którym się zarejestrujesz i zalogujesz będziesz mógł tworzyć tematy, wysyłać odpowiedzi, dawać punkty reputacji, dostaniesz dostęp do prywatnego komunikatora, postowania aktualizacji statusu, zarządzania profilem i wielu innych opcji. Ta wiadomość zniknie jeśli się zarejestrujesz..
Zaloguj się Załóż konto
Zdjęcie

[PORADNIK] ABC dla ADC - obszerny poradnik


22 odpowiedzi w tym temacie
Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

*
Popularny

Cześć i czołem, w którymś tam temacie obiecałem napisać poradnik o graniu ADC. Nie konkretnym adc, ale podstawy i informacje dotyczące wszystkich championów sklasyfikowanych jako marksmani.

 

Pierwsza i najważniejsza zasada grania ADC:
"DOPÓKI ŻYJESZ, TEAMFIGHT JEST WYGRANY"

 

1.ADC - z czym to się je?
Rola adc, to jedna z najtrudniejszych ról w LoLu. Wymaga najwiekszej precyzyjności, przewidywania, obserwowania mapy, znajomości gry, cooldownów i podejmowania decyzji ze wszystkich ról jakie mamy (jest taką bardziej niebezpieczną wersją AP carry midlanera). Jako adc budujemy się głównie pod dmg z zazwyczaj jednym itemem defensywnym (qss, ga albo zefir) w przeciwieństwie do takiego AP carry midlanera, który może złożyć pare itemów ofensywnych, z którego większość da mu troche hp, mresów, armoru czy po prostu więcej przeżywalności. W przeciwieństwie do midlanera, my jesteśmy glass cannonem - robimy ogromne obrażenia, ale wystarczy chwila nieuwagi albo zła decyzja i wąchamy kwiatki od dołu.

 

2. Faza pickowania

Pickując postać w trakcie wyboru postaci musimy przede wszystkim wziąć to, czym czujemy się dobrze. W większej mierze tyczy się to SoloQ, gdyż ktoś, kto chce grać rankingowe mecze ze swoją drużyną, powinien posiadać większy champion pool, ale w tym poradniku skupimy się głównie na zwykłej drabince rankingowej. Pickujemy postać bez względu na to, jaki mamy enemy botlane. Gramy tym, czym umiemy najlepiej, bez względu na to, że nasz team krzyczy "pls no vayne, they have cait". Gra na bocie kończy się w około 15 minucie, czasami wcześniej a czasami później. Jeśli gramy na tak zwane kontry, staramy się głównie farmić. Kontrowanie linii polega na tym, żeby kompletnie zmiażdżyć przeciwnika. W końcu z jakiegoś powodu bierzemy ich coutner picki, prawda? W takim wypadku, nawet jeśli padniemy raz czy dwa, a nasza farma będzie dorównywała przeciwnikowi, to tak naprawdę nie my przegraliśmy, a przeciwnicy. Nie potrafili nas kompletnie zdominować, więc ich pick nie spełnił swojej roli.
Reasumując - pickujemy to, czym chcemy grać i czym się dobrze czujemy. Nie ma sensu pickować postaci tylko dlatego, że możemy skontrować przeciwnika. Potem może się okazać, że przeciwnik wcale nie jest taki słaby, ostro nami zaorał i w tym momencie włącza się tilt. A tego przecież nie chcemy.

 

3. Runy i masterki

Runy i masterki to tak naprawdę nasze własne widzimisię (przynajmniej runki, z masterkami nie mamy zbytnio pola do popisu)
Jeśli chodzi o same runy, to sam osobiście używam takich:

4h5fyf.jpg

Armor, AD i Mresy - standard. Nie chcemy przecież paść zanim nawet zdążymy przyjść na linie, prawda?
Attack Speed - w moim odczuciu jest to podstawa. Dobrze skaluję się w late (w early praktycznie nie odczuwamy attack speeda), gdzie 14% od iluśtam już posiadanych daje naprawdę niezłą mieszankę. Jeśli ktoś nie lubi tak dużo attackspeeda, można jednego quitna zamienić na ad. W każdym razie attackspeed to podstawa.

1% crit chance* - dla niektórych może się to wydawać dziwne - po cóż nam 1% crit chance? 1% crit chance możemy zamienić na 1 ad. A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie - czy 1 ad więcej będzie dla nas czymś niezbędnym? Wygra nam to linie? Odpowiedź brzmi - nie. A 1% crit chance, wbrew pozorom, wchodzi bardzo często. Wyobraźcie sobie zdziwienie przeciwnika, gdy podczas wczesnej wymiany na linii siądzie Wam crit ;)

*1% crit chance używam praktycznie na wszystkich swoich stronach - od ap midlanera, po junglera i supporta. 1 stat, czy to armor czy to ad nas nie zbawi, a szansa, że zadamy 2x więcej obrażeń jest znacznie bardziej opłacalna.

 

Co do masterek, to używam standardowych do adc

30vzxqg.jpg

Standard, jeśli chodzi o masterki - troche attaspeeda, AD, armor pene i troche defa.

 

4.Faza linii i farmienie

 

4.1 Itemy

W 90% wypadków zaraz po załadowaniu gry kupujemy miecz dorana wraz z potką i idziemy na linię. Jednakże, czy zawsze jest to dobry pomysł? Grając adc z małym zasiegiem (patrz np vayne) musimy się dwa razy zastanowić nad kupnem itemów. Jeśli gramy taką Vayne i widzimy w enemy teamie Caitlyn i Sone albo Annie, to możemy pożegnać się z jakimkolwiek farmieniem (oczywiście zakładając, że przeciwnicy grają na Twoim poziomie). Kupując miecz dorana i potke po 2 minutach musimy wracać znowu do bazy. Jeśli przeciwnik ma nad nami ogromną przewagę w pickach, to lepiej będzie zagrać defensywnie. Kupić wtedy tarcze dorana i potke. Zamiast AD dostaniemy 80 zdrowia, 6 pasywnego regenu hp i pasywkę, która blokuje 8 dmg z autoatacków i umiejętności. Wydaje się, ze 8 dmg to nie jest wcale dużo, ale w early nie raz może nas uratować. Jeśli gramy na taką linie i w dodatku mamy postać, która potrzebuje many, możemy jeszcze zamiast tego kupić flaske i 3 potki. Widziałem tez ludzi, którzy kupowali cloth armor i 5 potek. Rozwiązanie dobre jak każde inne.

4.2 Droga na linię

Jeśli nasz jungler zaczyna junglować od drugiej strony mapy, to jeśli mamy tankowatego supporta, to możemy wziąć golemy/grompa. Jeśli nasz support nie jest jakiś super wytrzymały, a jungler tak czy siak zaczyna od strony blue buffa, to możemy wziąć małego golema. Daje on niewiele, ale zawsze to jakaś przewaga. Niestety tylko zaczynając po stronie niebieskiej możemy sobie na to pozwolić.

4.3 Przewaga 2 lvlu

Jak tylko przyjdzie pierwsza fala creepów, powinniśmy od razu zacząć pushować, zaczynając od casterów (tych dystansowych). Chodzi tutaj głównie o przewagę w lvlu. Jak tylko wbijemy 2 lvli i nie zepchnęliśmy przeciwnika zbyt głęboko, możemy rzucić się w niego all in. My i nasz support mamy 2 lvl, przeciwnicy dalej mają 1. Na tym poziomie gry, przewaga dodatkowej umiejętności może nam pozwolić zgarnąć łatwego kila. Musimy tylko uważać na creepy, nie wolno ich lekceważyć. Małe skubańce czasami potrafią zrobić więcej niż dwóch przeciwników razem wziętych. Rzucając się na przeciwnika najprawdopodobniej:
     a)zabijemy i zgarniemy first blooda

     b)wymusimy na nich użycie summoner spelli

     c)mocno ich obijemy, przez co odetniemy ich od farmy a sami będziemy odczuwali mniejszą presję na linie

     d)zginiemy - jeśli zginiesz na linii, to najwidoczniej źle zanalizowałeś sytuacje/zdivowałeś/nie zwróciłeś uwagi na miniony albo po prostu przeciwnik Cie ograł.

Tak czy siak, jeśli wynikiem naszej akcji nie był wariant d - gratulacje. Wygrałeś pierwszą potyczkę na linii.

4.4 Farmienie

Jedną z najważniejszych umiejętności dla każdej linii jest poprawne zabijanie creepów. Nikt Ci nie da idealnego sposobu na dobijanie potworków, możesz to zrobić tylko i wyłącznie sam się ucząc. Zacznij uczyć się grając przeciwko botom. W ten sposób nauczysz się farmić. Potem przerzuć się na normale - dzięki temu nauczyć się farmić pod presja. 15 minionami przewagi jesteś w stanie zrekompensować sobie utratę first blooda. Ogólnie rzecz biorąc czasami farma jest ważniejsza od killi, także mądrze podejmuj decyzje. Jeśli bez względu na kille i dedy w 13 minucie masz 100 creepów, to znaczy, że farmisz dobrze.

4.5 Ganki i wardy

Wardy to jest podstawa jestestwa na linii. Jeśli uważasz, że od wardowania jest tylko i wyłącznie support, to lepiej szybko zmień swoje nastawienie. Po powrocie do bazy i zakupieniu itemów, zostaje Ci w bagu 100 golda. Nie inwestuj tych pozostałości w przyszłe itemy, tylko kup warda, a nawet dwa. Czasami zdarzy się tak, że Twojemu supportowi skończa się wardy, oboje nie macie trinketów i co teraz? Ryzykować i farmić, w nadziei, że przeciwny jungler nie przyjdzie? Błąd. Grając adc zawsze spodziewaj się niespodziewanego. Jeśli jeden ward, kosztujący 75 golda może uratować Ci życie i pozwoli, abyś w spokoju dofarmił jeszcze kilka fal, to koszt zwróci Ci się z procentem.
Jeśli chodzi o same ganki. Jeśli masz owardowanego całego bota, to NIE UŚWIADAMIAJ wrogiego junglera, że wiesz po jego obecności. Zachowuj się normalnie, po prostu nie staraj się wbijać w przeciwnika ani nie wystawiaj się. Przeciwny jungler straci za ten czas sporo expa i czasu. Pokazując mu, że wiesz o nim, dajesz mu informacje "idź expić i zbierać golda'. I po co? Każda przewaga dla Twojej drużyny jest istotna. Jeśli natomiast Ty dostajesz ganka od swojego sojusznika, nie zaczynaj nagle zmieniać swojego stylu gry. Jeśli grasz agresywnie, nie zmieniaj się nagle w potulną owieczkę. Jeśli masz myślących przeciwników, od razu wyczują, że coś się święci. Grasz agresywnie i Twój jungler jest tuż obok? Kontynuuj to. Grasz pasywnie chroniąc się pod wieżą? Czekaj na odpowiedni moment. Najprawdopodobniej Twój jungler albo support zaczną walkę, dopiero teraz rzuć się ze wszystkim co masz.
Nie każdy gank musi się kończyć killem. Jeśli udało Ci się spalic summonere przeciwnika albo zmusić go do cofnięcia się - wygrałeś potyczke i najprawdopodobniej smoka/wieżę.

4.6 Obijanie przeciwnika
Obijać przeciwnika powinniśmy za każdym razem, gdy tylko mamy na to okazje. Widzisz przeciwną Vayne, która zbliża się do twojego miniona celem zabicia go? Podejdź, zaatakuj ją i wycofaj się. To tylko jeden autoatak, którym ją zaatakujesz, a sam przy tym nic nie stracisz. Pięć takich wymian i możesz pokusić się o kila. Jeśli natomiast jest na odwrót - przeciwnicy są w tym lepsi, to odpuść. Czasami lepiej jest stracić miniona czy dwa kosztem swojego życia.

5.Midgame

Tak zwany środek gry. Większość walk skupia się na środkowej linii i smoku. W midgame jako adc powinieneś już mieć Infinity Edge, Statika i buty. Pierwsze itemy różnią się od postaci, którą  gramy.

5.1 Różnica pomiędzy Statikiem a Phantom Dancerem.

Ja osobiście rozbijam te dwa itemy na 2 fazy gry. Statik midgame, Phantom Dancer lategame. Czemu? Otóż statik daje nam sam w sobie 400 obrażeń aoe, z czego 100 idzie na target (te obrażenia mogą byc krytyczne, co daje 800 obrażeń AOE, 200 na osobę + jeszcze pasywka z Infinity Edge). W late game 100/200 obrażeń na target tak naprawdę nic nie daje, ale w midgame, jeśli walniemy kogoś naszym autoatakiem, wejdzie nam crit, to zadamy : Obrażenia krytyczne z AA + obrażenia 200 dmg ze statika, co daje jakieś 400-600 dmg ze zwykłego, jednego autoataku. Zakładając, ze przeciwny adc ma 1500 życia, zabieramy mu 1/3 ze zwykłego autoatacku. Nieźle, prawda? Jeśli miałbym doradzać odnośnie tych dwóch itemów, to proponuje na początku kupić statika, a na samym końcu, mając już full build, wymienić go na Phantom Dancera. W lategame Phantom Dancer jest bez porównania lepszy od Statika.

5.2 Objectivy

W midgame powinniśmy się skupić głównie na pushowaniu linii i zbieraniu smoków. Z takimi postaciami jak Kalista/Vayne/Kog'maw można spróbować zrushować barona. Na tym etapie gry, jest to olbrzymia przewaga, ale bardzo ryzykowna.

5.3 Niebieski trinket

Schodząc z lini powinieneś zainwestować w Scrying Orb, niebieski trinket. Wielu ludzi nie potrafi go dostatecznie docenić, ale moim zdaniem jest to idealny trinket dla dla ADC. Przy próbie zwardowania zazwyczaj nasi sojusznicy mają już jakieś itemy defensywne, więc mają większe szanse na przeżycie w razie ewentualnego wyłapania. Ty, jako ADC, masz znacznie mniejsze pole do manewru. Jako squishy target najprawdopodobniej zginiesz w ułamku oka. Dzięki trinketowi, który co prawda ma mały zasięg przed ulepszeniem (to tylko 250 golda, pamiętaj o tym), zawsze daje Tobie i Twoim sojusznikom bezpieczną wizję. Także warto o tym pamiętać.

Ogólnie midgame polega na zbieraniu smoków, pushowaniu i farmieniu. Jeśli mamy w drużynie jakąś przewagę, to midgame jest idealnym czasem na wykorzystanie jej. Czym bardziej gra zbliża się do lategame, tym bardziej szanse stają się wyrównane (pod względem golda i itemów, smoki to inna sprawa)

 

6.Lategame

Lategame polega głównie na teamfightach i walk o barona. Drużyna, która ma czas spawnu smoka, może wziąć go w dosłownie kilka sekund, zanim przeciwnicy zdążą w ogóle zareagować. Masz jedną z najwazniejszych ról w całej drużynie - zadawanie kosmicznych obrażeń. Jeśli w tej fazie gry zginiesz przez głupotę albo brawurę, najprawdopodobniej przegrałeś właśnie cały mecz. Nieważne, czy jest 30 do 60, czy 60 do 30. W tej fazie gry wszyscy maja full buildy i liczy się tylko to jak gramy i jakie decyzje podejmujemy. Dlatego nie chodz bez wizji, nie facecheckuj. W tak późnym etapie gry powinieneś już mieć niebieski trinket, zastępujący Clairvoyance. Używaj go gdy tylko możesz. Pamiętaj - dobry adc to żywy adc.

 

7. Pozycjonowanie w teamfightach

 

Jedna z najtrudniejszych rzeczy, których musi przestrzegać dobry adc. Dobre pozycjonowanie wcale nie jest takie proste, szczególnie jeśli gramy sami z 4 obcymi osobami. W każdym razie są pewne schematy, którymi powinieneś się kierowa

7.1 Nie jesteś tankiem ani inicjatorem

Pamiętaj o tym. Nie jesteś Leoną czy Alistarem, który może biegać sobie po teamfightcie we wszystke strony, zupełnie olewając nadchodzące obrażenia. To, co im zabierze 10% hp, Tobie weźmie 50%. Spokojnie poczekaj na inicjację którejś ze stron. Zawsze, ale to zawsze bądź w drugiej linii.

7.2 Nie rzucaj się od razu

Jeśli któraś ze stron zainicjuje a Ty nie jesteś w dobrej pozycji, znajdź taką. Nie ma sensu na agresję reagować agresją (heh, żartuje), stosując orbwalking (będzie o tym później) spokojnie znajdź dobrą pozycję i zacznij ich zjadać.

7.3 "Focus XXX"

Czy to jungler, czy to midlaner, wszyscy powinni focusowac przeciwnego APC i ADC. Ciebie i supporta (są wyjątki) to nie dotyczy. Twoim zdaniem jest zrobić jak najwięcej obrażeń. Powinieneś się skupić na osobie najbliżej Ciebie, bez różnicy czy jest to tank czy nie. Nie powinieneś ich ignorować (wyjątkiem jest sytuacja, że stoi obok ciebie przeciwny Malphite, który użył wczesniej ulta i nie ma żadnych itemów pod zadawnie obrażeń - jeśli jesteś wystarczająco sprytny możesz go po prostu zignorować i podchodzić pod kogoś innego), bijesz tego, który jest najbliżej Ciebie.

7.4 Wardy w teamfightcie
Czy ze zwykłym trinketem czy z niebieskim, jeśli przeciwnik wejdzie w krzaki a twoja drużyna nie ma w nich wizji, od razu użyj tam swojego trinketa. Da ci to wizję na przeciwnika - czy ucieka dalej, czy ktoś tam na czeka, żeby cię zaskoczyć albo czy on szykuje jakieś dzikie akcje. Wizja jest przewagą.

 

8.Orbwalking

Orbwalking nie jest sztuką łatwą, ale tak jak farmienie jest jedną z podstawowych i niezbędnych umiejętności ADC (tyczy się to wszystkich postaci i wszystkich ról, ale najlepiej obrazuje to gra ADC). Nie będe opisywał wszystkiego po kolei, wstawię filmik, który idealnie prezentuje to, o co chodzi w orbwalkingu i jak to się je.



A tutaj mała pokazówka w wykonaniu Crs Piglet'a co możemy osiagnąc stosując orbwalking


 

Tak jak wspomniałem wcześniej - nie jest to łatwa sztuka, ale przydatna dla każdej roli. Nauczenie się jej będzie owocowało wyższymi dywizjami :)

 

9.Itemizacja

Tutaj napiszę tylko skrótowo, gdyż każdy rodzaj adc będzie się budował inaczej. Corki na początku zainwestuje w Triforce i Buty dla maga z magic penetration. Jinx pójdzie w infinity edge, a Vayne czy Kalista raczej skupią się na BOTRKu. Adc nie ma zbyt wielu itemów do wyboru. Jedyne, co możemy rozważać, to kupno itemu defensywnego.
Zależy to od drużyny przeciwnej, na Zeda czy Lissandre lepiej kupić QSS a potem go ulepszyć w miecz, na drużyny pokroju "wombo combo" Guardian Angel sprawdzi się o wiele lepiej, natomiast na drużyny z ogromna ilością stunów i wyciszeń można zbudować Zefira. Do wyboru do koloru.

 

10.Podsumowanie

Rola ADC to niestety niewdzięczna rola. Jeśli trafimy na supporta, który wie co robi, możemy praktycznie sami wygrywać mecze. Jeśli natomiast nasz wspierający ma podłoże intelektualne na poziomie ameby, możemy mieć bardzo, ale to bardzo trudny laning phase. Aż do midgame to, czy wygramy botlane czy go przegramy zależy w większej mierze od naszego sojusznika. Jednakże, sama rola ADC jest przyjemna. Bo któż nie chciałby patrzeć na Vayne, która na 3 auto ataki zabija przeciwników?

PS 1 Jak poradnik sie dobrze przyjmie, to być może napisze kolejny odnośnie supporta albo jakiejś postaci na mida.

PS 2 Do moderatorów i adminów - jeśli uważacie, że poradnik jest spoko i chcielibyście go udostępnić na stronie H2W albo coś - nie ma żadnego problemu.

PS 3 Jeśli ktoś chce coś dodać/o czymś zapomniałem/gdzieś jest błąd, to piszcie. Postaram się wszystko ogarnąć.


  • 13

sattes
  • Członkowie społeczności
  • 163 postów
  • Brąz I
  • Last active: 12 cze 2017 10:08
  • Joined: 06 maj 2015
4.5 punkt do wywalenia. Po co komu wardy? Wardy dmg nie robią.
Cytat na początku bez sensu.
  • -1

Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

@UP Martwy adc też dmg nie robi ;)


  • 0

bbbbbbbbb
  • Członkowie społeczności
  • 1 073 postów
  • Złoto IV
  • Last active: 01 wrz 2017 15:29
  • Joined: 15 kwi 2015

2 fragi z ADC i np 1 z supporta > dla enemy ADC - oznacza, że ich picki się nie sprawdziły?

 

NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM

 

 

5.1 Różnica pomiędzy Statikiem a Phantom Dancerem.

Ja osobiście rozbijam te dwa itemy na 2 fazy gry. Statik midgame, Phantom Dancer lategame. Czemu? Otóż statik daje nam sam w sobie 400 obrażeń aoe, z czego 100 idzie na target (te obrażenia mogą byc krytyczne, co daje 800 obrażeń AOE, 200 na osobę + jeszcze pasywka z Infinity Edge). W late game 100/200 obrażeń na target tak naprawdę nic nie daje, ale w midgame, jeśli walniemy kogoś naszym autoatakiem, wejdzie nam crit, to zadamy : Obrażenia krytyczne z AA + obrażenia 200 dmg ze statika, co daje jakieś 400-600 dmg ze zwykłego, jednego autoataku. Zakładając, ze przeciwny adc ma 1500 życia, zabieramy mu 1/3 ze zwykłego autoatacku. Nieźle, prawda? Jeśli miałbym doradzać odnośnie tych dwóch itemów, to proponuje na początku kupić statika, a na samym końcu, mając już full build, wymienić go na Phantom Dancera. W lategame Phantom Dancer jest bez porównania lepszy od Statika.

 

 

Wliczałeś do tego armor i mrs? Ponieważ głupio podawać takie wartości, które są wręcz mało realne w normalnej grze.


  • 0

Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

2 fragi z ADC i np 1 z supporta > dla enemy ADC - oznacza, że ich picki się nie sprawdziły?

 

NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM NOM

 

 

 

Wliczałeś do tego armor i mrs? Ponieważ głupio podawać takie wartości, które są wręcz mało realne w normalnej grze.

Nie wiem jak mentalność innych graczy, ale ja pickując kontre na daną postać (chociaż nie pickuje nigdy, no ale załóżmy, że tak zrobię) biorę akurat tę postac, nie po to, żeby zgarnać kila czy dwa, ale po to, żeby kompletnie zdominowac swoją linie.

 

Nie, nie wliczałem ani tego ani tego. Jedni mają 30 armoru, drudzy mają 60, jeszcze inni 100. Uznałem, ze nie ma sensu tego jeszcze dzielić, bo musiałbym jeszcze wziąć pod uwagę armor pene. Wolałem podać czyste wartości.

 

 

Cytat na początku bez sensu.

Cytat kiedyś przeczytałem na poradniku C9 Sneaky i mi się spodobał na tyle, że go tu umieścilem. Jak tylko żyje "główny zadawacz dmg" to masz szanse wygrac tf.

 

Late game is where you become a monster. The enemy team has to dive you but has an extremely hard time actually finishing you off. You can use lucian-the-culling.png The Culling ® to zone off the enemy team from objectives (mainly turrets). Try to remember that as long as you live, you basically win the fight. You'll want to be grouped as much as you can at this stage.


  • 0

bbbbbbbbb
  • Członkowie społeczności
  • 1 073 postów
  • Złoto IV
  • Last active: 01 wrz 2017 15:29
  • Joined: 15 kwi 2015

Nie wiem jak mentalność innych graczy, ale ja pickując kontre na daną postać (chociaż nie pickuje nigdy, no ale załóżmy, że tak zrobię) biorę akurat tę postac, nie po to, żeby zgarnać kila czy dwa, ale po to, żeby kompletnie zdominowac swoją linie.

 

Nie, nie wliczałem ani tego ani tego. Jedni mają 30 armoru, drudzy mają 60, jeszcze inni 100. Uznałem, ze nie ma sensu tego jeszcze dzielić, bo musiałbym jeszcze wziąć pod uwagę armor pene. Wolałem podać czyste wartości.

 

 

Cytat kiedyś przeczytałem na poradniku C9 Sneaky i mi się spodobał na tyle, że go tu umieścilem. Jak tylko żyje "główny zadawacz dmg" to masz szanse wygrac tf.

 

Jedni mają 30, 60 i 100, ale lepiej podać dmg dla 0 ? xDDD... To trochę tak jakbyś chciał podkreślić "zajebistość statika"

 

Graves mający 3 fragi i ten szybki infinity już praktycznie dominuję linię ostro.

Vayne z botrkiem też już miażdży ostro.


  • 0

Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

Jedni mają 30, 60 i 100, ale lepiej podać dmg dla 0 ? xDDD... To trochę tak jakbyś chciał podkreślić "zajebistość statika"

Bez różnicy ile mają armoru, bo statik i tak zada tyle samo, tylko % mniej ze względu na ilość. Phantom Dancer nie zada tych dodatkowych obrażeń. Zresztą, powaznie chciałbyś czytać o "Zakładając, że enemy adc ma x armora, statik zadałby tyle i tyle dmg, jeśli wliczymy w to jeszcze pasywke z infinity edge i ilość naszego armpene, wyjdzie nam tyle i tyle" ? Efekt pozostał ten sam - statik daje "free" dmg w midgame, phantom nie. + Statik jest troszke tańszy, budując go mamy jeszcze mieczyk, który przez pewien czas pasywnie nam daje golda.


  • 0

bbbbbbbbb
  • Członkowie społeczności
  • 1 073 postów
  • Złoto IV
  • Last active: 01 wrz 2017 15:29
  • Joined: 15 kwi 2015

Bez różnicy ile mają armoru, bo statik i tak zada tyle samo, tylko % mniej ze względu na ilość. Phantom Dancer nie zada tych dodatkowych obrażeń. Zresztą, powaznie chciałbyś czytać o "Zakładając, że enemy adc ma x armora, statik zadałby tyle i tyle dmg, jeśli wliczymy w to jeszcze pasywke z infinity edge i ilość naszego armpene, wyjdzie nam tyle i tyle" ? Efekt pozostał ten sam - statik daje "free" dmg w midgame, phantom nie. + Statik jest troszke tańszy, budując go mamy jeszcze mieczyk, który przez pewien czas pasywnie nam daje golda.

 

Można podać tyle, ile te 60-80?(?)% graczy ma. Czyli przykładowo te 30, żeby miało to jakieś odzwierciedlenie w grze i chociażby dlatego, że teoria =/= praktyka.


  • 0

Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

@UP Ok, nastepnym razem jak bedę coś pisał, uwzględnie to :)


  • 0

Ghost555
  • Członkowie społeczności
  • 10 postów
  • Brąz V
  • Last active: 27 cze 2015 12:36
  • Joined: 08 cze 2015

Lel, przestałem czytać w momencie gdy zaproponowano tarczę dorana czy inny item pod defa. Serio? Kupować tankowaty item na postać, którą masz zadawać najwięcej obrażeń?

 

To i przecież farma ciężka jest bez miecza.


  • 0

Murciel
  • Członkowie społeczności
  • 94 postów
  • Brąz III
  • Last active: 10 sie 2015 16:07
  • Joined: 27 maj 2015

@UP Farma ciężka bez miecza? To wytłumacz mi proszę, dlaczego idąc na mida, ludzie kupują pierscionek a nie mieczyk? Albo na topa tarcze? "Farma cięzka jest bez miecza" - jak umiesz lasthitowac, to będziesz lasthitował zawsze, bez względu na to czy jesteś ad czy ap. Item z ad ma tylko pomagać lasthitowac, a nie robić to za Ciebie.

Kupując zawsze mieczyk i potke znajdziesz się kiedyś w sytuacji, w której już na 2 lvlu będziesz musiał zawitać do bazy. I co? kupisz nawet i 3 potki, wrócisz na linie, przeciwnik ma w tym momencie już przewagę 1,5 lvla. Właściwie i enemy adc i support, co równa się jeszcze trudniejszej linii. Dlatego czasami właśnie pasuje przemyślec co kupujemy i dlaczego, żeby odnieść jak najmniejsze straty. Pisałem w poradniku - kupując defensywne (nie tankowate) itemy pod adc będziemy się skupiać tylko i wyłącznie na przetrwaniu i farmieniu.
Nie wiem jakie jest Twoje elo, ale juz nie raz spotkałem się z wariantem, że adc kupuje defensywne itemy w poczatkowych fazach gry i jakoś nikt go nigdy nie wyzywał za to.


  • 0

Guest_Atrachi_*
  • Goście
  • Last active:
  • Joined: --
Wedlug mnie nic dodac nic ujac.
  • 0

PaiN.
  • Członkowie społeczności
  • 1 085 postów
  • Złoto IV
  • Last active: 09 lut 2017 17:31
  • Joined: 16 kwi 2015

5.3 "zginiesz w ułamku oka"

 

Ale poradnik miodzio :>


  • 0
Spoiler

Imigrant z brązu
  • Członkowie społeczności
  • 88 postów
  • Brąz III
  • Last active: 22 lis 2016 20:45
  • Joined: 03 cze 2015

Dodałbym jedną rzecz: ADC (prawie) ZAWSZE jest darmowym killem dla wrogiego asasyna, niezależnie od fazy gry (no, chyba, że pomiędzy nimi jest przepaść poziomów i ilości itemów na korzyść ADC). Co robić? Pozycjonowanie może ewentualnie uchronić przed złapaniem całego CC na mordę, ale upierdliwy asasyn zawsze cię dosięgnie. :(

  • jeśli tym nieznośnym asasynem jest Zed, warto zastanowić się nad Zhonyą (QSS jest w praktyce nieskuteczny ze względu na burst Zeda), ewentualnie można grzecznie poczekać gdzieś tam z tyłu do momentu, gdy Zed będzie wąchał kwiatki od spodu.
  • na AP bursterów - całun banshee lub GA - ten pierwszy przede wszystkim vs LB lub Fizz (pierwszy skill po prostu nie podziała), ten drugi... także (AP asasyn ma kombo, później jest kilka sekund kiedy praktycznie nie zada dmg - ad asasyni są tu bardziej niebezpieczni)
  • nie buduj GA (Anioła Stróża) jeśli team nie ma w zwyczaju cię osłaniać, co z tego, że wstaniesz, skoro od razu padniesz

Uwaga! ADC nie jest w zasadzie w stanie nikogo sam zabić (wrogiego ADC tylko jak jesteśmy do przodu). Zatem nie łaź nigdzie sam. W TF fokusujesz jak leci, ponieważ próba dojścia do wrogiego carry w TF skutkuje twoją śmiercią, a nierzadko przegraniem gry. Oczywiście jeśli wrogi carry wysunie się do przodu, zabij go (masz go na 3 góra 4 AA)

 

Bany? Jeśli masz problem z dodge'owaniem - banuj Blitza i Thresha. Tak naprawdę ten pierwszy może wycarrować gracza z martwicą mózgu... (jeden grab=jeden kill)

Warto banować Zeda i/lub Fizza ze względu na to, że ADC są bezbronni przeciwko nim.

 

Trochę o pickach:

  • Ashe - nie przegra early, jest bogiem lategame'u, posiada ciągłe CC
  • Caitlyn - jak Ashe, ale trochę bardziej bezpieczna (uwaga - zabiera się do strzału jak pies do jeża)
  • Corki - jeśli lubisz grać agresywnie, Corki jest dla ciebie, w late trochę słabnie
  • Draven - istny potwór, jeśli ogarniasz poruszanie się pomiędzy AA (1100-1200 z jednego AA - kuszące, prawda?)
  • Ezreal - polecam go raczej pod AP na mida, jako AD jest gorszą wersją Corki'ego, w dodatku nie ma dobrego wave cleara (W ignoruje potwory)
  • Graves - nie polecam - burst to ściema (no, chyba, że na strasznych papierków), zasięg ma po prostu śmieszny; musi wygrać linię, w late bardzo słaby
  • Jinx - podobnie jak Ashe i Cait
  • Kalista - ciężki pick (długo składa dmg, pasyw wymaga opanowania), upierdliwy przeciwnik (mobilna jak diabli, ale pod warunkiem, że ma kogo atakować)
  • Kog'Maw - świetny hypercarry (anty-tank) , ale wyjątkowo łatwy cel dla tanków, asasynów i bruiserów
  • Lucian - MUSI wygrać early, inaczej nie jest zbyt groźny
  • Miss Fortune - klepie dmg jak Macierewicz głupoty (ciężko wygrać z nią trade), ale wymaga ochrony 24/7; trochę samobójcze ulti
  • Quinn - to raczej bruiser na topa, bardzo silny burst, ale naprawdę ciężko się nią gra (mały zasięg, oznaczanie przez Valora to trochę loteria)
  • Sivir - po prostu idealna do teamówek (ulti!), generalnie dość wszechstronna (spellshield, AoE dmg) mimo tylko 500 zasięgu
  • Tristana - naprawdę potężny pick, tylko mechanizm ucieczki jest niedoskonały (długi cast), bóg lategame'u ze względu na zasięg (669 na 18. lv)
  • Twitch - dobrze ochraniany rozwala cały team wroga (ulti (AoE dmg) + Youmuu + aktyw po Q - AS~2,500), ale tak jak Kog - świetny cel dla tanków, asasynów i bruiserów, niewidka imo wymaga buffa, b. słaby wave clear, wymaga opanowania pozycjonowania się do perfekcji, inaczej ginie zanim cokolwiek wystrzeli
  • Vayne - chyba jedyny ADC który sam niszczy cały team wroga (juke z niewidki, true dmg %, bardzo sprawnie dogania, mobilna w cholerę), ale early ma baaardzo trudne (0 poke'u, mega papier, bardzo słabo odpushowuje)
  • Urgot - świetny anty-AD, ale raczej na topa (tylko 425 zasięgu, zero mobilności)
  • Varus - jedyna jego wada to brak escape'u, chory wręcz poke, procentowe obrażenia i całkiem solidna dawka CC do teamfightów

Parę słów o itemkach:

  • Infinity Edge (Ostrze Nieskończoności) - mus na pierwszy item (ta zasada nie dotyczy: Corki'ego, Kog'Mawa, Vayne, ew. Twictha); czasem nie buduje się go na Kaliście
  • Kosa Statika - dobry power-spike ok. 20 minuty, w late obowiązkowo wymienia się na Phantom Dancera (Widmowy Tancerz); można pominąć ten przedmiot i zrobić PhD od razu
  • buty: Berserkerki (no, chyba, że są sytuacje kiedy Merkurki mogą ocalić ci dupę...)
  • BotRK (Ostrze Zniszczonego Króla) - ZAWSZE, jeśli jest ktoś z dużą ilością hp, tym bardziej, że extra dmg on-hit liczy się do lifesteala
  • Bloodthirster (Krwiopijec) - przeciwko papierowym match-upom, dobrze chroni przed burstem (tarcza), czasem można go kupić na 1szy item (jeśli skupiamy się na linii); daje w końcu 80 AD
  • Trinity force (Moc Trójcy) - dla: Corkiego, Luciana i Ezreala (musowo), na Kog'Mawa można, ale niespecjalnie warto
  • Last Whisper (Ostatni szept) - obowiązkowo (zazwyczaj po lifesteal'u), w końcu jesteśmy AD carry
  • Czarny Tasak - świetny dla Urgota, poza tym raczej nie warto
  • Widmowe Ostrze Yoummuu - dobre dla: Luciana (więcej pocisków na R), Twitcha, Sivir (świetna synergia z ultem i pasywem)
  • Lodowy Młot - akurat na ten przedmiot nie ma miejsca dla adc

Małe porady odnośnie postaci:

  • zanim zaatakujesz kogoś AA jako Ashe użyj na nim W lub R (pewny krytyk)
  • nie używaj umiejętności jako Caitlyn w TF (baaaaardzo długo się castują)
  • Corki z łatwością może rozwalić armor wroga (E); czasem wręcz warto focusować tanka
  • topór Dravena spada w kierunku, w którym poruszyłeś się bezpośrednio po jego wyrzuceniu
  • użycie W Dravenem zaraz przed złapaniem topora i od razu natychmiast po tym daje ci możliwość łatwego gonienia bądź uciekania
  • spamuj Q Ezrealem (o ile trafiasz) - kosztuje mało many, ma duży zasięg, skraca CD reszty spelli, można szybko nastackować łezkę (Blue Ezreal)
  • R Jinx po nerfie zadaje śmieszny dmg z przyłożenia. wal tym z dużego dystansu, najlepiej jak wróg na low hp chce wrócić do bazy
  • AA Kalisty mają wyjątkowo długą animację. naucz się używać E w odpowiednim momencie, aby łatwiej dobijać stwory
  • jeżeli grając Kog'Mawem grozi ci pewna śmierć, próbuj ginąć możliwie najbliżej wroga. Kto wie kogo zabijesz i ile flashy wróg użyje (pasyw op)?
  • zawsze używaj AA Lucianem po użyciu spella (nigdy spella zaraz po innym) aby zmaksymalizować dmg
  • Q Miss Fortune nakłada on-hity (oba trafienia) i resetuje AA
  • Quinn może zadać spory burst dmg jeżeli zaatakuje wroga oznaczonego przez Valora i natychmiast po tym doskoczy do niego ( 2 razy dmg z pasywa w b. krótkim czasie)
  • E Urgota zadaje obrażenia w czasie (kilka razy się odświeżają przy jednym użyciu). Posiadanie Czarnego Tasaka, Ostatniego szeptu i Ostrza Youmuu powoduje, że przeciwnik praktycznie ma 0 pancerza zaraz po E Urgota

Podsumowanie:

  • ADC to pozycja specjalnej troski - jeżeli feeduje, wcale nie musi to byc jego wina (tak jak mówiłem, pozycjonowanie nie zawsze pomoże), w wielu przypadkach wymaga ochrony 24/7 ze strony teamu, nieraz zdarza się, że wygrywasz linię, a potem giniesz 6-8 razy z rzędu nie zabijając nikogo w międzyczasie
  • nigdy, przenigdy nie bij się 1 v 1 (ostrożnie nawet vs support), ADC to (prawie) zawsze największy papier w drużynie
  • poza nielicznymi wyjątkami ADC wnoszą tylko dmg do teamu (rzecz jasna, tylko wtedy, gdy żyją, a jak wspomniałem wcześniej ADC to papiery). Jeżeli w teamie nie ma CC, nie pickuj: Corki'ego, Kog'Mawa, MF, Sivir,Twitcha itp.
  • czasem lepiej poczekać z tyłu (aż przeciwnicy zużyją CC na tanków/off tanków itp.) i zadać dmg gdzieś pod koniec walki niż wparować w TF razem z teamem i zginąć od razu

  • 2

PokerFac3
  • Członkowie społeczności
  • 17 postów
  • Brąz V
  • Last active: 13 maj 2016 17:46
  • Joined: 20 kwi 2015

Nie jestem wredny ale zapytam. Czemu pomimo takiej wiedzy nie wykorzystasz jej i nie wbijesz czegoś lepszego niż gold V? Nawet nie zganiaj na team bo się pogrążysz.

 

 

 

Czemu będąc na tak niskim poziomie wykazujesz się takimi informacjami? Skąd mamy wiedzieć że są trafne?


  • 0

2pocm74.jpg


krisxpro
  • Członkowie społeczności
  • 5 postów
  • Unranked
  • Last active: 02 maj 2016 19:46
  • Joined: 03 maj 2015

Jak nie noob team to pewnie lagi Kappa


  • 0

Imigrant z brązu
  • Członkowie społeczności
  • 88 postów
  • Brąz III
  • Last active: 22 lis 2016 20:45
  • Joined: 03 cze 2015

1. Nie mam wymasterowanej żadnej postaci (pewnie dlatego, że dostałbym świra jakbym miał grać ciągle jednym i tym samym).

2. Tak naprawdę grę na bocie ustawia support, a nie adc (przynajmniej na linii), a w niższych ligach, jak wiadomo różnie bywa z supportami.

3. Jeśli już ktoś gra na supporcie, preferuje agresywny styl gry, myśląc, że wygrana linia równa się wygranej grze. Ja, grając adc zdecydowanie wolę się wyfarmić i nie nafeedować wroga, a nie szukać fragów na siłe. Zbyt agresywny support może wygrać linię (czasem też grę), ale.... przeciwnikowi.

4. Lubię grać Twitchem, ale mam pewne problemy z pozycjonowaniem (akurat ta postać wymaga opanowania positioningu do perfekcji), przerzuciłem się na tristanę, ew. ashe (caitlyn mi się niezbyt przyjemnie gra - jak już wspomniałem - zabiera się za atak jak pies za jeża). Btw pozycjonowanie często to za mało.

5. Dużo ludzi nie rozumie sensu banowania vayne. Akurat ta postać wyciąga pierdyliard dmg z samym BotRKiem (nie bardzo wiem jakim sposobem). Łatwo ją nafeedować przypadkiem - wystarczy spotkać się z nią sam na sam - wygrywa 1v1 nawet jak jest z tyłu - jej mobilność pozwala na dogonienie każdego. Wniosek: sfeedowanie vayne oznacza nierzadko przegranie gry. To niestety częsty pick....

6. A tak naprawdę, to jako ADC brakuje mi nieco umiejętności mechanicznych. :)


  • 0

Alcard987
  • Członkowie społeczności
  • 10 postów
  • Brąz V
  • Last active: 26 lis 2016 14:48
  • Joined: 15 kwi 2015

1. Nie mam wymasterowanej żadnej postaci (pewnie dlatego, że dostałbym świra jakbym miał grać ciągle jednym i tym samym).

2. Tak naprawdę grę na bocie ustawia support, a nie adc (przynajmniej na linii), a w niższych ligach, jak wiadomo różnie bywa z supportami.

3. Jeśli już ktoś gra na supporcie, preferuje agresywny styl gry, myśląc, że wygrana linia równa się wygranej grze. Ja, grając adc zdecydowanie wolę się wyfarmić i nie nafeedować wroga, a nie szukać fragów na siłe. Zbyt agresywny support może wygrać linię (czasem też grę), ale.... przeciwnikowi.

4. Lubię grać Twitchem, ale mam pewne problemy z pozycjonowaniem (akurat ta postać wymaga opanowania positioningu do perfekcji), przerzuciłem się na tristanę, ew. ashe (caitlyn mi się niezbyt przyjemnie gra - jak już wspomniałem - zabiera się za atak jak pies za jeża). Btw pozycjonowanie często to za mało.

5. Dużo ludzi nie rozumie sensu banowania vayne. Akurat ta postać wyciąga pierdyliard dmg z samym BotRKiem (nie bardzo wiem jakim sposobem). Łatwo ją nafeedować przypadkiem - wystarczy spotkać się z nią sam na sam - wygrywa 1v1 nawet jak jest z tyłu - jej mobilność pozwala na dogonienie każdego. Wniosek: sfeedowanie vayne oznacza nierzadko przegranie gry. To niestety częsty pick....

6. A tak naprawdę, to jako ADC brakuje mi nieco umiejętności mechanicznych. :)

1. Wymasterowanie jednej postaci jest według mnie głupie, ale granie wszystkim po trochę też nie jest najlepsze, najlepiej jest chyba mieć 3 postacie.

2. Dużo tu zależy od preferencji ja na przykład preferuje mieć agresywnego ADC i szlag mnie trafia jak widzę że ktoś bierze luciana i próbuje się wyfarmić.


  • 0

Tazol
  • Członkowie społeczności
  • 18 postów
  • Brąz V
  • Last active: 14 lis 2016 15:53
  • Joined: 14 lip 2015

 

Dodałbym jedną rzecz: ADC (prawie) ZAWSZE jest darmowym killem dla wrogiego asasyna, niezależnie od fazy gry (no, chyba, że pomiędzy nimi jest przepaść poziomów i ilości itemów na korzyść ADC). Co robić? Pozycjonowanie może ewentualnie uchronić przed złapaniem całego CC na mordę, ale upierdliwy asasyn zawsze cię dosięgnie. :(

  • jeśli tym nieznośnym asasynem jest Zed, warto zastanowić się nad Zhonyą (QSS jest w praktyce nieskuteczny ze względu na burst Zeda), ewentualnie można grzecznie poczekać gdzieś tam z tyłu do momentu, gdy Zed będzie wąchał kwiatki od spodu.
  • na AP bursterów - całun banshee lub GA - ten pierwszy przede wszystkim vs LB lub Fizz (pierwszy skill po prostu nie podziała), ten drugi... także (AP asasyn ma kombo, później jest kilka sekund kiedy praktycznie nie zada dmg - ad asasyni są tu bardziej niebezpieczni)
  • nie buduj GA (Anioła Stróża) jeśli team nie ma w zwyczaju cię osłaniać, co z tego, że wstaniesz, skoro od razu padniesz

Uwaga! ADC nie jest w zasadzie w stanie nikogo sam zabić (wrogiego ADC tylko jak jesteśmy do przodu). Zatem nie łaź nigdzie sam. W TF fokusujesz jak leci, ponieważ próba dojścia do wrogiego carry w TF skutkuje twoją śmiercią, a nierzadko przegraniem gry. Oczywiście jeśli wrogi carry wysunie się do przodu, zabij go (masz go na 3 góra 4 AA)

 

Bany? Jeśli masz problem z dodge'owaniem - banuj Blitza i Thresha. Tak naprawdę ten pierwszy może wycarrować gracza z martwicą mózgu... (jeden grab=jeden kill)

Warto banować Zeda i/lub Fizza ze względu na to, że ADC są bezbronni przeciwko nim.

 

Trochę o pickach:

  • Ashe - nie przegra early, jest bogiem lategame'u, posiada ciągłe CC
  • Caitlyn - jak Ashe, ale trochę bardziej bezpieczna (uwaga - zabiera się do strzału jak pies do jeża)
  • Corki - jeśli lubisz grać agresywnie, Corki jest dla ciebie, w late trochę słabnie
  • Draven - istny potwór, jeśli ogarniasz poruszanie się pomiędzy AA (1100-1200 z jednego AA - kuszące, prawda?)
  • Ezreal - polecam go raczej pod AP na mida, jako AD jest gorszą wersją Corki'ego, w dodatku nie ma dobrego wave cleara (W ignoruje potwory)
  • Graves - nie polecam - burst to ściema (no, chyba, że na strasznych papierków), zasięg ma po prostu śmieszny; musi wygrać linię, w late bardzo słaby
  • Jinx - podobnie jak Ashe i Cait
  • Kalista - ciężki pick (długo składa dmg, pasyw wymaga opanowania), upierdliwy przeciwnik (mobilna jak diabli, ale pod warunkiem, że ma kogo atakować)
  • Kog'Maw - świetny hypercarry (anty-tank) , ale wyjątkowo łatwy cel dla tanków, asasynów i bruiserów
  • Lucian - MUSI wygrać early, inaczej nie jest zbyt groźny
  • Miss Fortune - klepie dmg jak Macierewicz głupoty (ciężko wygrać z nią trade), ale wymaga ochrony 24/7; trochę samobójcze ulti
  • Quinn - to raczej bruiser na topa, bardzo silny burst, ale naprawdę ciężko się nią gra (mały zasięg, oznaczanie przez Valora to trochę loteria)
  • Sivir - po prostu idealna do teamówek (ulti!), generalnie dość wszechstronna (spellshield, AoE dmg) mimo tylko 500 zasięgu
  • Tristana - naprawdę potężny pick, tylko mechanizm ucieczki jest niedoskonały (długi cast), bóg lategame'u ze względu na zasięg (669 na 18. lv)
  • Twitch - dobrze ochraniany rozwala cały team wroga (ulti (AoE dmg) + Youmuu + aktyw po Q - AS~2,500), ale tak jak Kog - świetny cel dla tanków, asasynów i bruiserów, niewidka imo wymaga buffa, b. słaby wave clear, wymaga opanowania pozycjonowania się do perfekcji, inaczej ginie zanim cokolwiek wystrzeli
  • Vayne - chyba jedyny ADC który sam niszczy cały team wroga (juke z niewidki, true dmg %, bardzo sprawnie dogania, mobilna w cholerę), ale early ma baaardzo trudne (0 poke'u, mega papier, bardzo słabo odpushowuje)
  • Urgot - świetny anty-AD, ale raczej na topa (tylko 425 zasięgu, zero mobilności)
  • Varus - jedyna jego wada to brak escape'u, chory wręcz poke, procentowe obrażenia i całkiem solidna dawka CC do teamfightów

Parę słów o itemkach:

  • Infinity Edge (Ostrze Nieskończoności) - mus na pierwszy item (ta zasada nie dotyczy: Corki'ego, Kog'Mawa, Vayne, ew. Twictha); czasem nie buduje się go na Kaliście
  • Kosa Statika - dobry power-spike ok. 20 minuty, w late obowiązkowo wymienia się na Phantom Dancera (Widmowy Tancerz); można pominąć ten przedmiot i zrobić PhD od razu
  • buty: Berserkerki (no, chyba, że są sytuacje kiedy Merkurki mogą ocalić ci dupę...)
  • BotRK (Ostrze Zniszczonego Króla) - ZAWSZE, jeśli jest ktoś z dużą ilością hp, tym bardziej, że extra dmg on-hit liczy się do lifesteala
  • Bloodthirster (Krwiopijec) - przeciwko papierowym match-upom, dobrze chroni przed burstem (tarcza), czasem można go kupić na 1szy item (jeśli skupiamy się na linii); daje w końcu 80 AD
  • Trinity force (Moc Trójcy) - dla: Corkiego, Luciana i Ezreala (musowo), na Kog'Mawa można, ale niespecjalnie warto
  • Last Whisper (Ostatni szept) - obowiązkowo (zazwyczaj po lifesteal'u), w końcu jesteśmy AD carry
  • Czarny Tasak - świetny dla Urgota, poza tym raczej nie warto
  • Widmowe Ostrze Yoummuu - dobre dla: Luciana (więcej pocisków na R), Twitcha, Sivir (świetna synergia z ultem i pasywem)
  • Lodowy Młot - akurat na ten przedmiot nie ma miejsca dla adc

Małe porady odnośnie postaci:

  • zanim zaatakujesz kogoś AA jako Ashe użyj na nim W lub R (pewny krytyk)
  • nie używaj umiejętności jako Caitlyn w TF (baaaaardzo długo się castują)
  • Corki z łatwością może rozwalić armor wroga (E); czasem wręcz warto focusować tanka
  • topór Dravena spada w kierunku, w którym poruszyłeś się bezpośrednio po jego wyrzuceniu
  • użycie W Dravenem zaraz przed złapaniem topora i od razu natychmiast po tym daje ci możliwość łatwego gonienia bądź uciekania
  • spamuj Q Ezrealem (o ile trafiasz) - kosztuje mało many, ma duży zasięg, skraca CD reszty spelli, można szybko nastackować łezkę (Blue Ezreal)
  • R Jinx po nerfie zadaje śmieszny dmg z przyłożenia. wal tym z dużego dystansu, najlepiej jak wróg na low hp chce wrócić do bazy
  • AA Kalisty mają wyjątkowo długą animację. naucz się używać E w odpowiednim momencie, aby łatwiej dobijać stwory
  • jeżeli grając Kog'Mawem grozi ci pewna śmierć, próbuj ginąć możliwie najbliżej wroga. Kto wie kogo zabijesz i ile flashy wróg użyje (pasyw op)?
  • zawsze używaj AA Lucianem po użyciu spella (nigdy spella zaraz po innym) aby zmaksymalizować dmg
  • Q Miss Fortune nakłada on-hity (oba trafienia) i resetuje AA
  • Quinn może zadać spory burst dmg jeżeli zaatakuje wroga oznaczonego przez Valora i natychmiast po tym doskoczy do niego ( 2 razy dmg z pasywa w b. krótkim czasie)
  • E Urgota zadaje obrażenia w czasie (kilka razy się odświeżają przy jednym użyciu). Posiadanie Czarnego Tasaka, Ostatniego szeptu i Ostrza Youmuu powoduje, że przeciwnik praktycznie ma 0 pancerza zaraz po E Urgota

Podsumowanie:

  • ADC to pozycja specjalnej troski - jeżeli feeduje, wcale nie musi to byc jego wina (tak jak mówiłem, pozycjonowanie nie zawsze pomoże), w wielu przypadkach wymaga ochrony 24/7 ze strony teamu, nieraz zdarza się, że wygrywasz linię, a potem giniesz 6-8 razy z rzędu nie zabijając nikogo w międzyczasie
  • nigdy, przenigdy nie bij się 1 v 1 (ostrożnie nawet vs support), ADC to (prawie) zawsze największy papier w drużynie
  • poza nielicznymi wyjątkami ADC wnoszą tylko dmg do teamu (rzecz jasna, tylko wtedy, gdy żyją, a jak wspomniałem wcześniej ADC to papiery). Jeżeli w teamie nie ma CC, nie pickuj: Corki'ego, Kog'Mawa, MF, Sivir,Twitcha itp.
  • czasem lepiej poczekać z tyłu (aż przeciwnicy zużyją CC na tanków/off tanków itp.) i zadać dmg gdzieś pod koniec walki niż wparować w TF razem z teamem i zginąć od razu

 

 

O panie w ilu rzeczach mógłbym się z tobą tutaj pokłócić :D

 

No to lecim:

 

1. Qss neguje cały dmg z ulta Zeda. Jeśli nie jesteś ziemniakiem i Zed nie jest nafeedowany 14/0 w 20 minucie, to powinieneś przeżyć jego combo na jakiejś 1/4 hp, a to dla dobrze kite'ującego gracza ADC wystarczy, by przeżyć i móc dalej zadawać obrażenia. W innym wypadku nawet ta Zhonya nas nie uratuje, bo po tych 2 sekundach budzimy się najczęściej otoczeni przez 3 wrogów i wynika z tego to samo, a dodatkowo przez całe 2 sekundy nie zadajemy nawet grama DMG.

2. Piszesz o Zhonyi, a potem krytykujesz GA, bo cie wskrzesza w jednym miejscu. Rezultat będzie ten sam - powstanie otoczonym przez wrogów.

3. Pisząc o Ezrealu zapominasz, iż jest to najtrudniejszy do złapania ADC i to jest cecha, w której przebija Corkiego. Nie nazwałbym więc Eza gorszą wersją Corkiego tylko ADC idealnym do Poke Compów.

4. Graves, czyli jak olać pasywę, która daje mu na czysto 20 resistów i armorów. I uwierz mi, jego burst to nie jest ściema - malo który ADC ma możliwość wywalenia takiej dawki dmg ze skilli w ciągu tak krótkiego czasu (No czekam na przykłady, ADC są skonstruowani w ten sposób, by ich umiejętności ułatwiały zadawanie damage bez przerwy - Graves jest pod tym względem inny).

5. Kalista jest ciężkim pickiem, ale wartym świeczki. Ma wśród ADC największy potencjał do współgrania z sojusznikami (Na spółkę z Sivir i Ashe), ale w przeciwieństwie do tych pań ma swego rodzaju system Peelu. Dodatkowo nie wspominasz o jej rewelacyjnym zabezpieczaniu objectiwów - dzidy w late przebijają obrażeniami Smite'a.

6. Lucian nie musi wygrać early, by być groźny. Żaden ADC nie musi. Lucian sam w sobie jest bardzo mobilny, ma ponadprzeciętny wave clear i spory burst jak na ADC. Będzie użyteczny nawet jak tą wczesną fazę nieznacznie przegra.

7. Masz u mnie piwo za to, że nie pojawiło się tu "Ja generalnie to ownie jako Quinn i to jest tier1 ADC"

8. UrGOD lepiej sprawdza się na midzie i bocie, niż topie. Na górnej alei ma zbyt twardych oponentów i ciężko mu się wysnowballować. Na bocie jego przeciwnik jest papierowy i generalnie trafienie E daje w rezultacie przeciwnika na 1/3 hp, który dodatkowo opuścił kilka creepów. Escape systemu nie ma, ale za to jest cholernie twardy i może śmiało kite'ować gankującego przeciwnika. Ma ten sam problem jaki ma Varus czy Ashe i radzi sobie z nim tak samo jak oni. Dodatkowo nie zdajesz sobie sprawy jak wiele razy jego ult zdecydował o teamfight'cie. Generalnie pick grany inaczej niż standardowi ADC, tak jak Quinn.

9. Infinity nie dotyczy wg. ciebie jako #1 item Corkiego, Vayne, Kog'Mawa i ew. Twitcha. Gratuluję zatem pierwszego itemu na Kalistę, Ezreala i UrGODa, Na Quinn też raczej nie składałbym pierwszego Infinity (MOIM zdaniem lepiej działa na niej combo BotRK + Trinity).

10. Corki, Ezreal i UrGOD nie budują Berserków, ale odpowiednio Sorcery, Ioniany/Berserki (Zależy od preferencji gracza, ale moim zdaniem Ioniany na niego działają lepiej), Mercury/Tabi (Zależnie od kompozycji teamu). Na resztę ADC buty inne niż Berserki to strata slotu. Od nadawania Tenacity mamy Zephyr.

11. Triforce jest core itemem na Kog'Mawa, zaś Lucian już Trinita z tego co wiem nie rushuje (Co nie znaczy, że nie można). Dodatkowo calkiem nieźle item ten działa na burstujących ADC oraz tych posiadających spamowalne skille (Draven przykładowo ze swoim W czy Vayne ze swoim Q).

12. Nie opisujesz Zephyra, Occulta, Essence Rivera, Manamune'a i Mercurial Scimitara z itemów ofensywnych ani kiedy wybieramy który item defensywny. Sam autor poradnika nie wspomniał kompletnie o Banshee tak swoją drogą.

13. Jesteś dobrą Caitlyn, jeśli nie rozstawiasz pułapek przed TF, nie harrasujesz z Q ani nawet nie uciekasz ze swojego E z pola zagrożenia. Fajnie fajnie, aż mnie to rozśmieszyło.

14. Nawet jeśli team nie ma CC generalnie nie powinno cię to zbytno obchodzić. ADC NIE JEST OD WNOSZENIA CC. Każdy CC w skillsecie to strata DMG w skillsecie. Jeśli swobodnie czujesz się Corkim, to bierzesz go mimo wszystko. W świecie ADC pojęcie kontra nie istnieje, bo linię grają Supporty, a nie ADC, zaś samo pojęcie kontry znika z chwilą, gdy nasza rola zaczyna być istotna dla zespołu. Etap, na którym działają jakiekolwiek kontry ADC spędza jako malutki bobas, którym opiekuje się nasza mama support. 

 

 

 

 

Teraz co do samego poradnika:

 

Generalnie większość istotnych rzeczy jest opisana fajnie i ładnie, ale jest kilka fragmentów, z którymi się nie zgodzę.

1. Nie wspominasz, że na Poke Compy wybieramy Banshee.

2. Dalej nie sądzę, że Doran Shield jest dobrym wyborem - stawiamy się wtedy na z góry przegranej pozycji, w której jesteśmy mega defensywni, nie mogąc zagrać agresywnie (bo nie mamy itemu na DMG). Gra pasywna odeszła do lamusa wraz z bodajże Sezonem II, więc raczej lipny zakup. Naszym jedynym dylematem powinno być wybranie startowego itemu dla UrGODa. Tylko u niego sensownym wyborem wydaje się tarcza, jednak brakuje nam wtedy many, którą gwarantuje flaszka. 

 

Jeśli ktoś z czymś się nie zgadza, to zapraszam do dyskusji :)


  • 1

Transire
  • Członkowie społeczności
  • 897 postów
  • Miszcz Bajta
  • Last active: 02 kwi 2018 16:24
  • Joined: 27 kwi 2015

BotRK (Ostrze Zniszczonego Króla) - ZAWSZE, jeśli jest ktoś z dużą ilością hp, tym bardziej, że extra dmg on-hit liczy się do lifesteala

Dmg Botrk'a z passywy nie wlicza się do lifesteal'u
  • 0

file.gif




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych